Malec

Z Chicago do Malca

Rozmiar tekstu:

chicagoNiecodzienną wizytę w Maleckiej Izbie Pamięci złożyła pani Sandra Malec - rodowita Amerykanka, która przyleciała do Polski z Chicago po to by zgłębić wiedzę o swoich przodkach i polskich rodzinnych korzeniach.

Z dokumentów i zdjęć jakie przywiozła można było wywnioskować, że dziadek - Józef Malec, urodził się w Bielanach, a matka /z domu Ćwiertnia/ w Bulowicach. Oboje zaraz po I Wojnie Światowej wyemigrowali do Stanów. Tam właśnie urodził jej ojciec Rajmund. Sandra znalazła się w Malcu na prośbę rodziny, szczególnie ojca, mając nadzieje że ich nazwisko „Malec” jest ściśle związane z nazwą naszej wsi. Jak się okazało historia jej rodziny nie jest aż tak bardzo związana z naszą miejscowością, chociaż nie do końca.

Okazało się że figuruje w „Rękopisie Ludwika Palmy” z okresu II Wojny Światowej - „kilkanaście rodzin wysiedlonych z Polanki Wielkiej pow. Oświęcim zostało skierowanych do Malca i tak…Jan Malec z żoną i dziećmi w domu Nr.52 obecnie wł. Treściński Feliks”. To właśnie u nas Sandra dowiedziała się że Polanka Wielka jest kolebką jej rodowego nazwiska, oraz że wojenne dzieje jej rodziny prowadzą również przez Malec. Okazało się także że w naszej wsi obecnie mieszka kuzynka Sandry- Jadwiga Domasik /z domu Malec/ pochodząca z Polanki Wielkiej. To ona podzieliła się z nami szczegółami dotyczącymi bardzo licznej rodziny z Polanki i Osieka.

Mamy nadzieję że przekazane informacje pogłębiły wiedzę na temat polskich korzeni rodziny Malców mieszkającej obecnie w Chicago. Sądząc po reakcji naszego gościa były to bardzo zaskakujące informacje. Mimo że wizyta ta przeciągnęła się do późnych godzin wieczornych to pomoc pani Sandrze była dla nas wielką przyjemnością.