minus plus reset

Sołectwo Malec > Historia > A jak to z dzwonem było...
A jak to z dzwonem było...


Dzwony od wieków były charakterystycznym symbolem lokalnej kultury, spełniały ważną rolę w życiu społeczeństwa. Odlewano je z brązu (77% miedzi, 21%cyny, 2% ołowiu), czasem z dodatkiem srebra i złota, rzadziej - stali, żeliwa. Serce dzwonu wykonywano ze stali. Mistrzowie ludwisarstwa, aby wydobyć piękny i szlachetny dźwięk dzwonu, wtapiali w niego srebrny pierścień. Ludwisarstwo to rzeczywiście wyjątkowe i piękne rzemiosło, związane jednak z bardzo ciężką pracą. Zupełnie inaczej spogląda się na dzwony, a nawet te najmniejsze dzwonki, wiedząc że zostały wykonane tradycyjną metodą i ręcznie wyszlifowane. Dbajmy o to, by jak najdłużej zachwycały nas pięknym wyglądem i niezwykłym dźwiękiem. Miejmy nadzieję, że rzemiosło to nigdy nie przeminie, a przedmioty wykonane w tym fachu będą zawsze zachwycać szlachetnym dźwiękiem i kunsztownym wykonaniem.

Na naszych terenach już od wielu pokoleń kult dzwonu zawsze był obecny i wpisywał się w bogatą historię wsi. Wiemy doskonale że w Malcu zawsze byli, i nadal są ludzie których pasjonuje historia naszej miejscowości. Malec, to miejsce naznaczone bogatą historią, począwszy od Zamku na Kopcu, przez I, a szczególnie II Wojnę Światową /Bataliony Chłopskie/, potem trudne czasy powojenne, ale także działające prężnie od pokoleń Organizacje Wiejskie.

Do zbadania wątku historii naszych maleckich dzwonów i przybliżeniu chociaż częściowej ich przeszłości, skłonił nas ten, na który przypadkowo natknęliśmy się przy okazji dekoracji Bożego Grobu w naszym kościele. Po odczytaniu roku i inskrypcji dzwonu, domyśliliśmy się, że jest to dzwon, o którym w swojej monografii pisze Jan Rusek, oraz Ludwik Palma w swoich rękopisach. Zdziwił nas fakt że tak cenna rzecz nie jest eksponowana i tak mało mówi się o jego istnieniu.

Pracę swoją rozpoczęliśmy od przestudiowania starych dokumentów, oraz wszystkich materiałów zgromadzonych w Maleckiej Izbie Pamięci, mogących zawierać interesujące nas informacje. O dzwonach z roku 1813 i 1881 doszukaliśmy się wielu ciekawych przekazów. Zastanawiało nas bardzo to, że nigdzie nie było wzmianki na temat dzwonu z Kaplicy Cmentarnej. Doszliśmy do wniosku, że jest to jeden z nowszych zakupionych przy okazji poświęcenia Cmentarza i Kaplicy. Dane o najnowszym dzwonie z wieży kościelnej trzeba było zebrać od mieszkańców którzy doskonale pamiętają budowę naszego kościoła i związane z tym okoliczności, w tym historię nowego dzwonu.

Następnym naszym krokiem były dokładne oględziny i sfotografowanie interesujących nas obiektów. Dotarliśmy do dzwonu na wieży kościelnej /1981 r./, potem do dzwonu na strychu kościoła /1881 r./, następnie do dzwonu w kapliczce /1813 r./ Dzwonem z Kaplicy Cmentarnej zajęliśmy się jako ostatnim. Jakież wielkie było nasze zdumienie po odczytaniu roku i napisu, gdy okazało się, że dzwon o którym nie znaleźliśmy żadnych pisanych treści, okazał się jeszcze starszy od tego z 1813 r. i pochodzi z roku1765.

Po przeprowadzeniu kilku wywiadów ze starszymi mieszkańcami, wzbogaciliśmy się o wiele cennych informacji. Wiele osób wiedziało o istnieniu dzwonów, lecz mało kto potrafił określić ich pochodzenie i obecne miejsca przechowywania.
Najtrudniej było dotrzeć do przekazu o najstarszym. Nie było to łatwe zadanie, ale jak to mówią –„po nici do kłębka” znaleźliśmy mieszkańców którzy posiadają wiedze na temat okoliczności w jakich dzwon znalazł się w posiadaniu naszej wsi, a potem na Kaplicy. Ze wszystkich zebranych materiałów, informacji, wywiadów, fotografii zmontowaliśmy chronologiczną całość, by jak najwierniej odtworzyć historię związaną z naszymi ludwisarskimi zbiorami. Od ponad dwustu lat dzwony wpisywane są w życie naszej wsi, więc historia z nimi związana powinna być cennym, unikatowym przekazem, który powinniśmy chronić od zapomnienia. Dlatego prezentujemy efekt naszej wspólnej pracy, mając nadzieję że będzie to dla Państwa lekka, przyjemna lektura pogłębiająca znajomość miejscowej historii.

Najstarszy dzwon znajdujący się obecnie w Malcu pochodzi z roku 1765. Jest to niewielki dzwon folwarczny. Dzwon ufundowany został przez rodzinę Larischów. W posiadaniu tego rodu były w późniejszych latach dobra maleckie. Można sądzić, że pierwotnym miejscem jego pobytu nie był Malec, lecz dwór w Dębowcu, gdzie w tym okresie osiedlili się Larischowie. Dowiadujemy się o tym z inskrypcji na górnym płaszczu dzwonu: „1765 LARISCH HERR AUF BEMBOWIETZ” w tłumaczeniu: „Larisch Pan na Dębowcu”. Według inskrypcji na dolnym płaszczu dzwonu: „PER FRANCIS CVM STANKE OPAPAVIE”, wiemy że odlany został w pracowni ludwisarskiej w Opawie przez Franciszka Stanke, bardzo znanego w owych czasach mistrza kunsztu ludwisarskiego. Charakterystyczne znaki dzwonów z jego pracowni to inskrypcje podzielone wyobrażeniem dłoni, będące prawdopodobnie wskaźnikiem ich czytania. Na dzwonie umieszczony jest także jeden z najstarszych herbów jaki posiadał ród Larischów /dwa zwrócone do siebie sierpy, w środku berło z koroną/.
Nie tak do końca zbadane są okoliczności w jakich dzwon ten znalazł się w Malcu, wiadomo jednak, że do Kaplicy Cmentarnej przekazany został przez nieżyjącego już Franciszka Stawowczyka. Obecnie jest dzwonem nieużywanym.

Dzwony Dzwony Dzwony Dzwony Dzwony Dzwony

Drugi dzwon z roku 1813 jest również dzwonem folwarcznym. Dokładnie nie da się określić fundatora dzwonu, ale przypuszczalnie sądząc po roku odlewu, byli to także Larischowie, którzy w tym okresie byli w posiadaniu ziem maleckich. Twórcą dzwonu, jest również Franciszek Ksawery Staneke z Opawy. Świadczy o tym inskrypcja dzwonu: „1813 PER FRANCIS CVM STANKE OPPAVIE”. Obecnie dzwon znajduje się w Kapliczce przy Kościele. Początkowo Kapliczka nie posiadała wieży, ale w roku1956 dobudowaną ją i zawieszono w niej stary dzwon z byłego majątku dworskiego w Malcu. Starsi mieszkańcy doskonale pamiętają że, przytwierdzony był do starego dębu na terenie ówczesnej Spółdzielni. W dawnych czasach służył do zwoływania ludzi do pracy /pańszczyzna/,zwoływał także na modlitwę. Dzwon do Kapliczki przekazał w roku 1956 Zarząd miejscowej Spółdzielni Produkcyjnej.
Po raz pierwszy po zawieszeniu dzwonu w wieży, zadzwoniono nim w dniu 15 czerwca 1956 roku o godzinie 15:00 oznajmiając przybycie Jego Eminencji ks. Biskupa Krakowskiego Franciszka Joppa, który będąc na wizytacji Parafii w Osieku przybył do Malca w towarzystwie ks. kanonika Władysława de Rosenburga Grohsa. Była to pierwsza wizytacja biskupia w naszej wsi. W tym samym roku, w dzień św. Jana Kantego dokonano poświęcenia dzwonu, uczynił tego ks. Proboszcz Władysław de Rosenburg Grohs, nadając mu imię „Jan Kanty”. Obecnie jest dzwonem czynnym, a jego dźwięk można usłyszeć corocznie podczas Procesji Rezurekcyjnej Zmartwychwstania Pańskiego.

Dzwony Dzwony Dzwony Dzwony Dzwony Dzwony Dzwony

Trzeci dzwon pochodzi z roku 1881. Dzwon ten ufundowany został przez władze gminne. Dolna inskrypcja posiada treść: „ ZA BYTNOŚCI WÓJTA JANA TLAŁKI I ZWIERZCHNOŚCI GMINNEJ UFUNDOWAŁA GMINA MALEC W ROKU 1881, górna zaś: GEGOSEN VON CARL SHWABE IN BIALA. Do roku około 1956 znajdował się w drewnianej dzwonnicy, krytej gontem w centrum wsi /obecnie posesja P. Kasperków/. Ze wspomnień mieszkańców: „dobrze pamiętam jak przed dzwonnicą stała drewniana ławka, co na niej starsza Hemplowa lubiła odpoczywać jak szła na spacer po wsi. Zawsze wychodziła ze swoją Marią - to służąca jej była. Wtedy biedniejsze dzieciaki ze wsi leciały ku niej, by całować ją po rękach i dostać za to parę groszy, bądź jakiegoś cukierka. To takie miłe wspomnienia, bo pamiętam że ta starsza Hemplowa to dobra kobieta była”. Dzwon poświęcony został w Bestwinie przez biskupa krakowskiego. Ojcami chrzestnymi dzwonu byli Józef Łukasik i Adam Naglik. Podczas I Wojny Światowej władze austriackie chciały zabrać dzwon, ale w przeddzień rekwizycji zdjęto go i schowano w szkolnej drewutni, a zawieszono dopiero w dniu odzyskania niepodległości. Dla mieszkańców Malca miał on niezwykłą wartość, czczono go jako coś bardzo cennego, coś świętego. Jego doniosły i dźwięczny głos rozlegał się na całą wieś trzy razy dziennie na Anioł Pański rano, w południe i wieczorem. Głos jego zwoływał na nabożeństwa do Kapliczki. Jego brzmienie wpisane było w codzienny byt mieszkańców. Dzwonił także gdy ktoś umarł, w chwili pożaru bądź klęski żywiołowej. Dzwon zawsze brał udział w ważnych wydarzeniach życia wsi, jego dźwięk oznajmiał o nich. Po rozebraniu starej dzwonnicy przeniesiono go na plac obok Kapliczki z dostawioną przybudówką, umieszczono go na drewnianym krośnie. Nadal spełniał swoja powinność. Obecnie dzwon znajduje się w naszym Kościele Parafialnym, jest dzwonem nieużywanym.

Dzwony Dzwony Dzwony

Czwarty dzwon odlany został w 1981 roku w Przemyślu, w pracowni Jana Felczyńskiego, najstarszej w Polsce odlewni dzwonów szczycącej się ponad 200-letnią tradycją ludwisarską. Ufundowany przez społeczność malecką. Posiada bardzo bogate inskrypcje. Górna w formie modlitwy: „ ŚW. JANIE KANTY KTÓRY RĘKĘ SWOJĄ OTWORZYŁEŚ UBOGIEMU I DŁONIE SWE WYCIĄGNOŁEŚ KU BIEDAKOWI. MIEJ W OPIECE NASZĄ PARAFIĘ I OJCZYZNĘ. MALEC 1981 R.”. Dolna inskrypcja o treści: „JOANESS FELCZŃSKI CAMPANARUM FUSOR IN PREMISLLA AD. 1808 R. 1981 R. FECIT ME. IMIĘ MOJE ŚW. JAN KANTY”. Pierwsza część napisu to firmowy napis ludwisarzy z Przemyśla wykonywany na każdym wyrobie ich pracowni.
Dzwon ten zakupiono zanim wieś otrzymała zezwolenie na budowę nowego Kościoła. Najpierw mieszczony został na żelaznej konstrukcji na placu przeznaczonym pod budowę nowej Świątyni. Dzwon przeniesiono na wieże kościelną dopiero po siedmiu latach, dokładnie 18 października 1988 r. Poświęcony został przez ks. Biskupa Albina Małysiaka. Jest dzwonem najmłodszym, ale i najokazalszym. Waży 650 kg. Uruchamiany jest mechanizmem elektrycznym. Jego dźwięk słyszymy na Anioł Pański w południe, gdy ktoś umrze, służy również do zwoływania na codzienne Msze Święte, oraz podczas wszystkich procesji i uroczystości kościelnych. Dla starszych mieszkańców dzwon ten stał się symbolem od pokoleń upragnionej Świątyni, którą po wielkich trudach, latach wyrzeczeń, poświęcenia oraz zaangażowania społeczności maleckiej obecnie wieś posiada jako „Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Jana Kantego w Malcu”. Od ponad 20 lat jesteśmy odrębną Parafią i jesteśmy z tego faktu bardzo dumni.

Dzwony Dzwony Dzwony Dzwony Dzwony Dzwony Dzwony

Próbę przybliżenia historii naszych dzwonów traktujemy jako sprawę wciąż otwartą, w nadziei że są jeszcze mieszkańcy którzy wiedzą o rzeczach które mogłyby wzbogacić naszą pracę, bądź rzucić nowe światło na zabrane dotąd informacje. Mamy nadzieje, że dowiemy się o nowych szczegółach, sprostujemy rozbieżności zebranych przekazów i uzupełnimy na pewno nie kompletną do końca historię związaną z naszymi ludwisarskimi zabytkami.

Dziękujemy bardzo osobom które pomogły nam w zbieraniu materiałów. Szczególnie podziękowania kierujemy do mieszkańców, którzy z wielkim zaangażowaniem przekazywali swoją cenną wiedzę na interesujący nas temat. Osobiście przekonaliśmy się, że mamy w naszej wsi ludzi którzy są kopalniami wiedzy na temat historii „Naszej Małej Ojczyzny”. Zakładamy, że praca ta i przedstawione w niej wiadomości, przyczynią się do tego, aby nasze dzwony uchronić przed zapomnieniem, by stały się perłą i ozdobą naszej wsi. Wierzymy, że nadal będą wpisywane w naszą lokalną historię, a zabytki które znajdują się na terenie Malca będą traktowane jako symbol dziedzictwa kulturowego, szczególnie przez nasze młode pokolenie.

Mamy nadzieję że była to dla państwa miła lektura.

Facebook

Podziel się zdjęciami:
admin@malec.kety.pl

Pogoda
Linki i telefony

Poprawny HTML!
Poprawny CSS!



RSS